Archiwum: Azja

Blue City | Indie | Jodhpur

Jodhpur zauroczył nas od samego przyjazdu. Już z daleka zauważyć się dało górującą nad miastem Twierdzę Mehrangarh – jeden z największych fortów w Indiach. Niebieski kolor zabudowań starej części miasta nadawał mu kolorytu, a na dodatek trafiliśmy chyba na najbardziej klimatyczny guesthouse w mieście – Yogi’s Guesthouse. Kolonialny wystrój wnętrz, niska cena za pokój, ciepła woda w kranach, przemiły właściciel, genialny widok na całe miasto z knajpy znajdującej się wysoko na dachu kamienicy to tylko niektóre z zalet tego miejsca. W naszej pięciogwiazdkowej skali Jodhpur dostał piątkę, pomimo niewielkich problemów ze zdrowiem niektórych z nas. Szkoda, że starczyło nam czasu jedynie na dwa dni pobytu.
Jodhpur, Indie.

< < Zobacz całość | See all > >

Wreszcie coś w kolorze | Amritsar | Indie

“Wreszcie coś w kolorze!” pewnie powiedzą niektórzy. To nie znaczy, że zdjęcia analogowe z Indii już się skończyły. Wrócą ze zdwojoną siłą wkrótce. Ale póki co kilka zdjęć z Amritsaru – miasta Sikhów, miasta w którym znajduje się najważniejszy obiekt ich kultu – Złota Świątynia. Amritsar jak już wcześniej wspominałem był naszym pierwszym celem na mapie Indii. Dotarliśmy do niego koleją mając przy tym sporo szczęścia gdyż od momentu lądowania naszego samolotu w Delhi, odprawienia się na lotnisku, odebrania bagaży, złapania transportu na dworzec kolejowy do odjazdu pociągu mieliśmy równo 1h50min. Na naszych miejscach w przedziale usadowiliśmy się 10 minut przed czasem…
Amritsar, Indie.

< < Zobacz całość | See all > >

Dwa miesiące | Indie

Już prawie dwa miesiące minęły od naszego powrotu z Indii a ja wciąż łapię się na tym, że chodzę lewą stroną po ulicach. Siła przyzwyczajenia? Przecież to były raptem 3 tygodnie…
Agra, Jodhpur, Jaipur. Indie.

Ostatnie klatki z Jaisalmer | Indie

A to już naprawdę ostatnie zdjęcia z jak się okazało owocnego fotograficznie Jaisalmer. Panu w okularach stojącemu przed swoim zakładem fryzjerskim wiszę odbitkę. Muszę tylko dopełznąć na pocztę.
Jaisalmer, Indie.

Poranek w Jaisalmer | Indie | Jaisalmer

Pierwszy poranek w Jaisalmer. Pomimo późnej pory (a było koło 7.30) ku mojemu zdziwieniu większość sklepików i “punktów usługowych” była jeszcze zamknięta. Nieliczni sklepikarze ospale rozpoczynali dzień od wypicia “masala czaj” i przejrzenia porannej gazety. Hindusi nie lubią się przepracowywać 🙂
Jaisalmer, Indie.