Pierwsze koty za płoty | Indie | Agra

“Pan z kubkiem” bo tak nazwałem rozpoczynające ten post zdjęcie jest pierwszym portretem średnim formatem wykonanym przeze mnie na wyjeździe. Późno – zwłaszcza, że Agra była już drugim miastem w którym mieliśmy nocleg. Do Agry dotarliśmy z Amritsaru z przesiadką w Delhi jadąc koleją praktycznie cały dzień. O wrażeniach (dodam, że całkowicie pozytywnych) jazdy Indyjską koleją z pewnością podzielę się w kolejnych postach. Póki co zamieszczam trzy portrety z uliczek Agry.
Agra, Indie.

Pola z gwiazdką są wymagane: *

*

*